Po miesięcznej przerwie przychodzę do Was z postem, którego oczywiście nikt nie chce pisać. Generalnie jestem osobą, która wszystkie kosmetyki kupuje bardzo przemyślenie, więc rzadko zdarza mi się trafić na bubla, jednak i tak raz na jakiś czas znajdzie się taki nieszczęsny delikwent.
1. Catrice- Allround Contouring Palette

Allround Contouring Palette to kwintet do konturowania na mokro. W jego skład wchodzą: rozświetlacz, dwa kamuflaże oraz dwa bronzery. Wszystkie produkty są tak cholernie tępe, że Wasze ręce musiałyby mieć 100 stopni, by cokolwiek tym stworzyć. Najgorszy jest tutaj rozświetlacz- jest bardzo mroźny, ale to nie najgorsze. Najgorsze jest to, że jest to zwykły brokat w kremie, a przecież nie o to chodzi. Jeśli o bronzery chodzi to kolory są dla mnie kompletnie nie trafione, szczególnie ten bardziej pomarańczowo-rudy kolor. Najlepsze są tutaj kamuflaże. Ja używałam tylko tego bardziej żółtego, ten różowawy nie pasuje mi i tyle. Ma on podobną konsystencje rozsławionego kamuflażu tej samej firmy, więc całkiem przyzwoicie.
2. Max Factor Lipfinity Lip Color 160- ICED

Tym produktem zawiodłam się najbardziej,ponieważ jego cena to 60(!) zł. Ja na szczęście nie straciłam aż tyle, bowiem kupiłam go na -49% w Rossmannie, jednak niesmak pozostaje. Przede wszystkim- pomadka jest aż za bardzo trwała, bo potrafi się trzymać niemal dwa dni. Na nic szorowanie olejami czy peelingami. Przy okazji wysusza usta tak okropnie, że nie ma się w ogóle ochoty tej mazi na usta nakładać. Jeśli chodzi o drugi, ponoć nawilżający sztyft to dla mnie całkowita porażka. Pachnie on i smakuje według mnie jak lekko przypalony, maślany popcorn. Dodatkowo, jest strasznie podatny na nacisk, i przy lekko mocniejszym dociśnięciu go do ust potrafi skończyć w ośmiu kawałkach.
3. Aussie Miracle Dry Shampoo Aussome Volume

Rzadko się zdarza, żeby jakiś produkt był po prostu bublem do kwadratu. A jednak! Ten suchy szampon działa zupełnie na odwrót niż miał. Przede wszystkim skleja włosy i strasznie je obciąża, a przy okazji robi je strasznie matowe i trudne do rozczesania. Dodatkowo ma bardzo nie ładny zapach.
To już koniec mojego smutnego i narzekającego posta. Miałyście te produkty? Jakie macie o nich zdanie?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz