sobota, 17 grudnia 2016

Po trzykroć NIE! Moje buble

Witajcie!
Po miesięcznej przerwie przychodzę do Was z postem, którego oczywiście nikt nie chce pisać. Generalnie jestem osobą, która wszystkie kosmetyki kupuje bardzo przemyślenie, więc rzadko zdarza mi się trafić na bubla, jednak i tak raz na jakiś czas znajdzie się taki nieszczęsny delikwent.
1. Catrice- Allround Contouring Palette
Znalezione obrazy dla zapytania allround contouring palette catrice
Allround Contouring Palette to kwintet do konturowania na mokro. W jego skład wchodzą: rozświetlacz, dwa kamuflaże oraz dwa bronzery. Wszystkie produkty są tak cholernie tępe, że Wasze ręce musiałyby mieć 100 stopni, by cokolwiek tym stworzyć. Najgorszy jest tutaj rozświetlacz- jest bardzo mroźny, ale to nie najgorsze. Najgorsze jest to, że jest to zwykły brokat w kremie, a przecież nie o to chodzi. Jeśli o bronzery chodzi to kolory są dla mnie kompletnie nie trafione, szczególnie ten bardziej pomarańczowo-rudy kolor. Najlepsze są tutaj kamuflaże. Ja używałam tylko tego bardziej żółtego, ten różowawy nie pasuje mi i tyle. Ma on podobną konsystencje rozsławionego kamuflażu tej samej firmy, więc całkiem przyzwoicie.

2. Max Factor Lipfinity Lip Color 160- ICED
Znalezione obrazy dla zapytania max factor lipfinity lip colour 160 iced
Tym produktem zawiodłam się najbardziej,ponieważ jego cena to 60(!) zł. Ja na szczęście nie straciłam aż tyle, bowiem kupiłam go na -49% w Rossmannie, jednak niesmak pozostaje. Przede wszystkim- pomadka jest aż za bardzo trwała, bo potrafi się trzymać niemal dwa dni. Na nic szorowanie olejami czy peelingami. Przy okazji wysusza usta tak okropnie, że nie ma się w ogóle ochoty tej mazi na usta nakładać. Jeśli chodzi o drugi, ponoć nawilżający sztyft to dla mnie całkowita porażka. Pachnie on i smakuje według mnie jak lekko przypalony, maślany popcorn. Dodatkowo, jest strasznie podatny na nacisk, i przy lekko mocniejszym dociśnięciu go do ust potrafi skończyć w ośmiu kawałkach.
3. Aussie Miracle Dry Shampoo Aussome Volume
Znalezione obrazy dla zapytania aussie dry shampoo aussome volume
Rzadko się zdarza, żeby jakiś produkt był po prostu bublem do kwadratu. A jednak! Ten suchy szampon działa zupełnie na odwrót niż miał. Przede wszystkim skleja włosy i strasznie je obciąża, a przy okazji robi je strasznie matowe i trudne do rozczesania. Dodatkowo ma bardzo nie ładny zapach.

To już koniec mojego smutnego i narzekającego posta. Miałyście te produkty? Jakie macie o nich zdanie?